Akcje ratownicze i wyjaśniające

Akcje ratownicze i wyjaśniające

2021-10-30

Jednostki Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownctwa interweniowały 30.10.2021 r. trzy razy.
Inspektorzy operacyjni w Morskim Ratowniczym Centrum Koordynacyjny w Gdyni otrzymali pierwsze zgłoszenie o godz. 01:09 z Sopockiego WOPR. Dotyczyło ono zaginięcia kobiety - obywatelki Ukrainy, która zgodnie ze zgłoszeniem była widziana ostatni raz w rejonie Sopockiego molo, gdzie chciała targnąć się na swoje życie. Aktywne poszukiwania zaginionej trwały do godz. 04:38, uczestniczyły w nich jednostki: Służby SAR - łódź R-20, Sopockiego WOPR - quad i łódź
oraz Komendy Miejskiej Policji w Sopocie. Kobiety nie udało się odnaleźć w trakcie prowadzonych przez ratowników i funkcjonariusz policji nocnych działań. Została ona odnaleziona tego samego dnia w Warszawie przez policjantów przed godz. 12:00.
O 11:36 otrzymaliśmy następną informację od operatora nr 112 o 47 letnim mężczyźnie, znajdującym się w Kątach Rybackich, który zasłabł po morsowaniu. Celem udzielenia poszkodowanemu pomocy zadysponowani zostali ratownicy morscy z Brzegowej Stacji Ratowniczej w Sztutowie, którzy po przyjeździe w rejon wejścia na plażę nr 56 w Kątach Rybackich udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy i przekazali przybyłemu na miejsce zdarzenia Zespołowi Ratownictwa Medycznego.
Ostatnie wczorajsze działanie Służby SAR polegało na udzielaniu pomocy od godz. 16:06 wraz z Ochotniczą Strażą Pożarną w Łebie
i Zespołem Ratownictwa Medycznego mężczyźnie, który stracił przytomność i nie wykazywał żadnych funkcji życiowych na wysokości wejścia na plażę nr 16 w Łebie. Po ponad godzinnej walce niestety nie udało się przywrócić poszkodowanemu czynności życiowych. Przybyły na miejsce lekarz z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego stwierdził zgon.
Po zakończonych działaniach odnowiono gotowość ratowniczą dla jednostek Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.
 
fot. www.webcamera.pl
 

Opracował:
Rafał Goeck
Rzecznik Prasowy MSPiR

 




Akcje ratownicze i wyjaśniające

2021-09-21

Wczoraj 20.09.2021 r. jednostki Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa - Sztorm, R-3, R-20 i Brzegowa Stacja Ratownicza z Władysławowa - prowadziły od godziny 19:10 wraz ze śmigłowcem Marynarki Wojennej na wodach Zatoki Gdańskiej i Puckiej poszukiwania najpierw jednego, a od godziny 19:39 dwóch kitesurferów. Obaj zaginieni odnaleźli się cali i zdrowi na lądzie.
Natomiast dzisiaj 21.09.2021 r. o godzinie 08:45 inspektorzy operacyjni w Morskim Ratowniczym Centrum Koordynacyjnym otrzymali drogą radiową informację z jednostki Horizon Geodiscovery, znajdującej się 20,5 Mm na północ od Łeby, o marynarzu - członku załogi - u którego jest podejrzenie wystąpienia wylewu. Do ewakuacji poszkodowanego został zadysponowany wiropłat Marynarki Wojennej oraz statek ratowniczy Huragan. Marynarz został podebrany przez załogę śmigłowca ratowniczego i przetransportowany do szpitala.
Po powrocie do miejsc bazowania jednostki odnowiły gotowość ratowniczą.
 

 

Opracował:
Rafał Goeck
Rzecznik Prasowy MSPiR

 

Akcje ratownicze i wyjaśniające

2021-07-17

W sobotę 17 lipca 2021 r. interweniowaliśmy na całym polskim wybrzeżu 9 razy. Niestety w rejonie Kątów Rybackich, Krynicy Morskiej, Wyspy Sobieszewskiej, Władysławowa i Jastrzębiej Góry, pomimo starań naszych ratowników nie udało się uratować łącznie 5 osób.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce we wczesnych godzinach porannych, gdzie 4 osoby w rejonie Dźwirzyna miały trudności z wyjściem z wody. Na pomoc zostali zadysponowani ratownicy z Brzegowej Stacji Ratowniczej w Kołobrzegu. Zanim nasza łódź dotarła na miejsce poszkodowanym udało się wyjść z wody o własnych siłach.

Druga sytuacja wystąpiła na terenie Usteckiego portu. Pomocy potrzebowała kobieta, która doznała urazu kręgosłupa. Do akcji zostały zadysponowane załogi statku ratowniczego Orkan oraz Brzegowej Stacji Ratowniczej w Ustce. Poszkodowana została zabezpieczona przez naszych ratowników i przekazana do przybyłego na miejsce Zespołu Ratownictwa Medycznego w stanie stabilnym.

W trzech kolejnych zdarzeniach udział brali ratownicy morscy z Brzegowej Stacji Ratowniczej w Sztutowie. Za każdym razem ruszali z pomocą osobom topiącym się. W pierwszym przypadku w Stegnie została uratowana kobieta, pomocy udzielili jej przybyli na miejsce strażacy z OSP Jantar. Następne dwa wypadki z udziałem Sztutowskich ratowników to topiący się mężczyźni w rejonie Kątów Rybackich oraz Krynicy Morskiej. Poszkodowani w obu przypadkach zostali odnalezieni w toni wodnej, podebrani i przetransportowani na brzeg celem rozpoczęcia działań resuscytacyjnych. Niestety pomimo działań naszych ratowników nie udało się im przywrócić czynności życiowych i w każdym z przypadków lekarze stwierdzali zgon.

Szósta akcja ratownicza miała miejsce na Wyspie Sobieszewskiej, na pomoc topiącemu się mężczyźnie wyruszyli ratownicy z Brzegowej Stacji Ratowniczej w Świbnie, którzy po przybyciu na miejsce odnaleźli go unoszącego się w wodzie. Po przetranstportowaniu poszkodowanego na brzeg i rozpoczęciu RKO nie udało się mu przywrócić czynności życiowych. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził niestety zgon.

Akcje ratownicze numer siedem i osiem rozgrywały się w rejonie Władysławowa i Jastrzębiej Góry. Udział w ratowaniu życia brały załogi z Brzegowej Stacji Ratowniczej we Władysławowie i ze statku ratowniczego Bryza. Również w tych przypadkach na pomoc ruszaliśmy młodym mężczyznom, którzy topili się. We Władysławowie poszkodowany nieprzytomny i nieoddychający został podebrany na brzeg przez plażowiczów i mimo natychmiastowo podjętych działań resuscytacyjnych nie udało się mu przywrócić czynności życiowych. W Jastrzębiej Górze pomimo działań podjętych przez naszych ratowników nie udało się odnaleźć młodego mężczyzny, który zaginął w toni wodnej.

Ostatnie dziewiąte zdarzenie miało miejsce na wysokości Juraty od strony morza, gdzie mężczyzna miał problem z powrotem wpław do brzegu. Z pomocą ruszyła mu załoga statku ratowniczego Sztorm z Helu. Na szczęście przed przybyciem ratowników poszkodowany o własnych siłach dotarł na ląd.

fot. Tomasz Simlat oraz Jacek Speth

 

Opracował:
Rafał Goeck
Rzecznik Prasowy MSPiR




Akcje ratownicze i wyjaśniające

2021-07-12

W poniedziałek 12 lipca 2021 r. ratownik dyżurny w Brzegowej Stacji Ratowniczej w Sztutowie otrzymał informację z Komendy Policji w Nowym Dworze Gdańskim o osobie, która na wysokości miejscowości Piaski na Zalewie Wiślanym wypadła za burtę jachtu. Wiadomość ta została przekazana do Morskiego Ratowniczego Centrum Koordynacyjnego w Gdyni, które natychmiast zadysponowało na pomoc jednostki Służby SAR z Tolkmicka i ze Sztutowa. Dodatkowo jako wsparcie wyruszyły łódź i poduszkowiec Morskiego Oddziału Straży Granicznej oraz ponton Straży Pożarnej. Po przybyciu jednostek ratowniczych na miejsce zdarzenia rozpoczęły się poszukiwania osoby zaginionej. W trakcie prowadzonych działań, żeglarz został wypatrzony przez pograniczników z SG-071 około mili morskiej od portu w Piaskach. Mężczyzna dryfował w wodzie, trzymając się koła ratunkowego. Został natychmiast podjęty na pokład jednostki Straży Granicznej. Na szczęście był w dobrej kondycji i nie wymagał pomocy medycznej. Został przekazany ratownikom morskim, którzy przetransportowali go do portu w Piaskach. Jak się okazało, poszkodowany wypadł z jachtu, kiedy pogorszyły się warunki pogodowe na Zalewie Wiślanym. Nad akwenem przeszedł wtedy szkwał. Ostatecznie mężczyzna cały i zdrowy wrócił bezpiecznie do portu.

fot. Morski Oddział Straży Granicznej

 

Opracował:
Rafał Goeck
Rzecznik Prasowy MSPiR




Akcje ratownicze i wyjaśniające

2021-02-28

W niedzielę 28.02.2021 r. o godzinie 12:42 do ratownika Brzegowej Stacji Ratowniczej w Dziwnowie telefonicznie zgłosił się oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej przekazując wiadomość o pojedzie osobowym, który wpadł do rzeki Dziwna na wyskości Urzędu Miasta w Dziwnowie. Po otrzymaniu informacji ratownicy morscy natychmiast udali się na miejsce wypadku. Po przybyciu w rejon zdarzenia i uzgodnieniach z pozostałymi służbami rozpoczęto poszukiwania pojazdu, który całkowicie zatonął. O godzinie 13:55 zlokalizowano pojazd leżący dachem na dnie rzeki na głębokości ok. 7 m. Po odnalezieniu samochodu osobowego rozpoczęto akcję wydobywania wraku z dna Dziwny. Utrudnieniem przy wyciąganiu pojazdu były silne prądy występujące w tej części rzeki oraz ograniczona widoczność w toni wodnej. Po wydostaniu pojazdu na nabrzeże we wnętrzu znaleziono cztery osoby, dwoje dorosłych i dwoje dzieci. Lekarz przybyłego na miejsce Zespołu Ratownictwa Medycznego niestety stwierdził zgon wszystkich czterech pasażerów. W działaniach ratowniczych oprócz ratowników morskich z Dziwnowa  uczestniczyły jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Kamienia Pomorskiego, Wojskowej Straży Pożarnej z Dziwnowa, lokalne Ochotnicze Straże Pożarne, Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe z Dziwnowa, Grupy Nurkowe z Państwowej Straży Pożarnej oraz Policja. Po zakończonych działaniach odnowiono gotowość dla Brzegowej Stacji Ratowniczej w Dziwnowie.

fot. Tomasz Szulc i Dominik Hołdyński

 

Opracował:
Rafał Goeck
Rzecznik Prasowy MSPiR